Nowości
Home / Atrakcje turystyczne / Hala Stulecia
Hala Stulecia

Hala Stulecia

Rzadko się zdarza w polskich miastach, żeby turyści równie chętnie i tłumnie co Stare Miasto odwiedzali budowle powstałe ledwie 100 lat temu. Takim obiektem pochwalić się może Wrocław. Tutejsza Hala Stulecia, nazywana także Halą Ludową zaliczana jest do najważniejszych zabytków inżynieryjnych na świecie. Jej wagę doceniło UNESCO, wpisując ją na Listę Światowego Dziedzictwa. Nie mniej atrakcyjne są tereny wokół Hali, ze słynnym Ogrodem Japońskim, Pakiem Szczytnickim oraz oddaną niedawno dla widzów Multimedialna Fontanną.

Budowa Hali Stulecia

Hala Ludowa oraz jej najbliższe otoczenie zaprojektowane zostały za czasów rozbiorowych. W 1911 roku Cesarstwo Niemieckie, na terenie którego znajdował się Wrocław rozpoczęło przygotowania do obchodów stulecia odezwy wydanej przez cesarza Fryderyka Wilhelma III do narodu. Zapadła wówczas decyzja o zorganizowaniu wystawy prezentującej dorobek kulturalny i gospodarczy Śląska. Na miejsce wystawy wybrano Park Szczytnicki, który dzięki dokonanym w kolejnych latach inwestycjom zmienił się w prawdziwe centrum nowoczesnego Wrocławia.

W latach 1911 – 1913 stanęła tu potężna hala wystawienniczą zaprojektowaną przez Maxa Berga. Jej betonowa konstrukcja, z wieńczącą kopułą wspartą na łukach zaliczana jest do cudów inżynierii przełomu XIX i XX wieku. W jej najbliższej okolicy zlokalizowano pawilony i tereny wystawowe. Zagospodarowano także część parku tworząc potężną pergolę obiegającą sztuczny staw z fontanną, a tuż obok utworzono Ogród Japoński. Pozostała jego część stała się terenami rekreacyjnymi.

Po II wojnie światowej początkowo niedoceniane i uznane za niepotrzebne obiekty zyskiwały z czasem coraz większy rozgłos. Doceniono przede wszystkim wyjątkowość konstrukcji całej Hali, nazywanej wtedy Ludową. Był to pierwszy na świecie przykład tak wielkiej budowli wykonanej z żelbetonu. Jej rozpiętość nie miała sobie równych i do dziś na jej przykładzie uczą się kolejne pokolenia architektów. Obecnie Hala jest największym we Wrocławiu zamkniętym obiektem sportowym. Odbywają się tu także liczne koncerty, imprezy kulturalne oraz targi, sympozja, konferencje i zjazdy.

Fontanna multimedialna

W ostatnich latach zagospodarowano także dawne tereny wystawowe mieszczące się na tyłach Hali. Zapuszczony staw poddano renowacji i zamontowano na nim dysze wodne będące elementami fontanny multimedialnej. Jej pokazy woda-światło-dźwięk przyciągają tłumy. Najbardziej spektakularne są te odbywające się wieczorem. W ich trakcie woda podświetlana jest różnobarwnymi reflektorami. Z głośników płynie muzyka tworząc niezapomniane widowisko.

Ogród Japoński

Fontannę obiega porośnięta pnączami Pergola. W jej szczytowym punkcie znajduje się wejście do ogrodu Japońskiego. To niezwykle urokliwe miejsce odzyskał Wrocław dopiero kilka lat temu. Przez kilkadziesiąt lat nikt się nim nie zajmował. Kiedy w końcu w latach dziewięćdziesiątych przypomniano sobie o tym miejscu i próbowano przywrócić je do życia nadeszła powódź, która zniszczyła wszystkie wysiłki. Na szczęście z pomocą japońskich architektów i specjalistów od projektowania zieleni udało się go odtworzyć. Ogród pozwala każdemu choć na chwilę przenieść się do Kraju Kwitnącej Wiśni. Każda roślina i każdy kamień ma tu swoje miejsce zgodne z filozofią i tradycją japońską. Wielobarwne kwiaty, strumienie, stawy, wodospady, mostki, ułożone kamienie,  a także stylizowane budynki sprawiają, że niemal oczekuje się wyjścia zza krzewów Japonki w kimono i z wachlarzem w ręku. Kiedy zakwitają rododendrony, azalie, kępy irysów oraz liczne egzotyczne kwiaty Ogród wprost mieni się wszystkimi odcieniami różu, czerwieni, żółci czy fioletu.

About Anka Śliwa

Ciągle mnie gdzieś nosi i zbyt długo nie mogę usiedzieć w jednym miejscu. Zazwyczaj w góry, ale ciekawymi miejscami na nizinach też nie gardzę. Nie lubię wielkich miast, ale chętnie spędzam kilka dni Londynie, Paryżu czy Rzymie. Bo przede wszystkim lubię poznawać nowe miejsca. Kiedy wyjeżdżam to z plecakiem i samodzielnie, tak żeby móc zaplanować trasę i miejsca które odwiedzę. I żeby odpocząć od bycia w dużej grupie, co dla pilota i przewodnika górskiemu jest codziennością. Co robię kiedy jestem w domu? Czytam, oglądam filmy, planuję kolejne wyjazdy i od czasu do czasu brzdąkam sobie na gitarze.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Scroll To Top