Nowości
Kotarz

Kotarz

Beskid Śląski, jest chyba najczęściej odwiedzaną grupą górską przez mieszkańców Śląska i Zagłębia. Większość turystów którzy zamieszkują ten region było na pewno na Czantorii czy Baraniej Górze. Jednak istnieje kilka takich miejsc które mogą zaskoczyć nie jednego doświadczonego turystę…do takich terenów można zaliczyć Kotarz i jego okolice.

Kotarz jest ciekawą górą z trzema wierzchołkami, położoną między Brenną a Szczyrkiem, którą można bardzo łatwo odróżnić od okolicznych gór ze względu na usytuowany na nim charakterystyczny maszt przekaźnikowy. W okolicy masztu z inicjatywy miejscowego, ewangelickiego pastora powstał tzw. „Ołtarz Europejski”. Jest to kamienny ołtarz zbudowany z kamieni ze wszystkich stron naszego kraju i świata. Znajdą się tu kamienie z nowojorskich wież WTC czy z Cmentarza Orląt Lwowskich, a nawet kawałki meteorytu i ziemia z Czarnobyla.

Wycieczkę na Kotarz zaczniemy w centrum Brennej – jednej z najbardziej znanych miejscowości wypoczynkowych w regionie. W lecie tutejsze łąki i szczyty zachęcają do długich spacerów oraz biwakowania nad rzeką Brennicą, w zimie natomiast liczne wyciągi przyciągają malowniczymi stokami o różnym stopniu trudności.  Podczas II Wojny Światowej, był to jeden z największych punktów ruchu oporu w Beskidach.

Pierwszym szczytem który zdobędziemy jest Horzelica  (797 m n.p.m.), pod szczytem której znajdują się niewielkie wychodnie skalne. Dalej przejdziemy przez Stary Groń (792 m n.p.m.) oraz Grabową (907 m n.p.m.).  Szlak koloru czerwonego na który wejdziemy nosi imię Stanisława Huli – zmarłego w 2008 roku, miejscowego, zasłużonego działacza turystyki. Grzbietem Beskidu Węgierskiego (912 m n.p.m.), przez Hyrcę (929 m n.p.m.),  schodzimy na Przełęcz Karkoszczonka (729 m n.p.m.), gdzie znajduje się prywatne schronisko „Chata Wuja Toma”. Stąd możemy zejść do Szczyrku lub wrócić do Brennej.

Jest to ciekawa trasa o małym stopniu trudności, którą można odbyć zarówno zimą jak i latem. W lecie można pokusić się jeszcze o zdobycie pobliskiego Klimczoka. W zimie opisane przejście zajmie zapewne cały dzień. Przez cały czas wędrówki towarzyszą nam przepiękne widoki na Pasmo Stożka i Czantorii oraz Pasmo Wiślańskie (Baraniogórskie). Przy dobrej widoczności w oddali można dojrzeć szczyty Beskidu Śląsko – Morawskiego.

About Sebastian Tomala

Przewodnik Beskidzki oraz Pilot Wycieczek, absolwent Politechniki Śląskiej w Gliwicach, członek Oddziału PTTK im. A.Janowskiego w Sosnowcu, członek Klubu Przewodników Turystycznych w Sosnowcu, miłośnik gór oraz turystyki.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Scroll To Top