Nowości
Home / Atrakcje turystyczne / Lipnica Murowana
Lipnica Murowana

Lipnica Murowana

Na mapie turystycznej Małopolski nie sposób nie zauważyć Lipnicy Murowanej, położonej malowniczo wśród wzgórz Pogórza Wiśnickiego. To jedno z najbardziej malowniczych miasteczek południowej Polski, które sławę zyskało nie tylko dzięki stojącemu tu, wpisanemu na Listę UNESCO drewnianemu kościołowi pod wezwaniem świętego Leonarda, ale także ze względu na aż trzy wyniesione na ołtarze postaci pochodzące z tej właśnie miejscowości.

Lipnica wzięła swój przydomek od murów miejskich, którymi opasano ją w średniowieczu. Miało to związek z handlowym charakterem osady i jej położeniu na szlaku handlowym z Krakowa. Dziś po murach pozostały tyko ślady, ale pamięć o miejskiej przeszłości jest wśród mieszkańców obecna. Z okresu największej świetności miasteczka wywodzi się jej najbardziej znany mieszkaniec. To święty Szymon z Lipnicy, który dziś spogląda na przyjezdnych ze stojącej na środku rynku kolumny. To tu właśnie odbywają się słynne w całej Polsce konkursy palm wielkanocnych. Najwyższe osiągają wysokość ponad 20 metrów, a ich twórcy zyskują w okolicy uznanie.

Sam święty Szymon żył w XV wieku. był zakonnikiem i większość życia spędził w Krakowie. Do historii przeszły jego wspaniałe kazania, dzięki którym pełnił nawet funkcję kaznodziei wawelskiej katedry. Zmarł podczas epidemii, która nawiedziła Kraków opiekując się umierającymi. Dziś w Lipnicy, niewielkim siedemnastowiecznym kościele znajduje się sanktuarium poświęcone średniowiecznemu zakonnikowi.

Nieopodal wznosi się drugi z lipnickich kościołów. Gotycka świątynia pod wezwaniem świętego Andrzeja zachowała swoją dawną bryłę oraz większość wyposażenia. Na dziedzińcu upamiętniono postaci sławnych lipniczan. Jest tu święty Szymon, a obok dwie wyniesione na ołtarze zakonnice, siostry Ledóchowskie Urszula i Maria Teresa. Na przełomie XIX i XX wieku mieszkały one z rodziną w lipnickim dworze. Obydwie wybrały życie zakonne. Urszula w zakonie urszulanek, zaś Maria Teresa zakładając zgromadzenie pomagające misjom afrykańskim.

Najważniejszy z zabytków Lipnicy Murowanej ukryty jest za zabudowaniami rynku i jego najbliższego otoczenia. Idąc w kierunku kościoła świętego Andrzeja należy wybrać drogę w prawo przez mostek na Uszwicy. Dochodzimy w ten sposób do drewnianego kościółka świętego Leonarda, który pełni dziś funkcję kaplicy cmentarnej. W 2003 roku ze względu na swoje walory historyczne oraz niezwykle cenne polichromie wpisany został na Listę UNESCO. Według miejscowej legendy kościół zbudowano w XI wieku, na miejscu pogańskiej świątyni, a posąg Światowida podtrzymuje do dziś ołtarz główny. W rzeczywistości świątynia jest o przeszło trzy wieki późniejsza, co i tak stawia ją w gronie najstarszych drewnianych kościołów Małopolski. Bezwieżowa, jednonawowa bryła nakryta jest stromym dachem. Jej ściany zdobią rozłożyste soboty. Wnętrze pokryte jest polichromią. Na szczególna uwagę zasługują malowidła na pulpicie chóru, gdzie przedstawiono ludowe wyobrażenia Dziesięciorga Przykazań oraz w prezbiterium, gdzie tematem wiodącym są sceny z Męki Pańskiej.

Za kościołem znajduje się cmentarz parafialny. W jego dolnej części zobaczyć można jeden z Galicyjskich Cmentarzy z okresu I wojny światowej. Zostali na nim pochowani żołnierze walczący w operacji limanowsko – łapanowskiej zima 1914 roku.

Okolice Lipnicy to doskonały teren do górskich wędrówek. Przez teren znajdującego się tu Lipnicko – Wiśnickiego Parku Krajobrazowego poprowadzono szereg szlaków turystycznych i spacerowych. Najchętniej odwiedzanym miejscem są tak zwane Kamienie Brodzińskiego, kompleks wychodni skalnych znajdujący się pod szczytem Paprotnej.

About Anka Śliwa

Ciągle mnie gdzieś nosi i zbyt długo nie mogę usiedzieć w jednym miejscu. Zazwyczaj w góry, ale ciekawymi miejscami na nizinach też nie gardzę. Nie lubię wielkich miast, ale chętnie spędzam kilka dni Londynie, Paryżu czy Rzymie. Bo przede wszystkim lubię poznawać nowe miejsca. Kiedy wyjeżdżam to z plecakiem i samodzielnie, tak żeby móc zaplanować trasę i miejsca które odwiedzę. I żeby odpocząć od bycia w dużej grupie, co dla pilota i przewodnika górskiemu jest codziennością. Co robię kiedy jestem w domu? Czytam, oglądam filmy, planuję kolejne wyjazdy i od czasu do czasu brzdąkam sobie na gitarze.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Scroll To Top