Nowości
Home / Atrakcje turystyczne / Park Narodowy Ujście Warty
Park Narodowy Ujście Warty

Park Narodowy Ujście Warty

Niewiele osób słyszało o Parku Narodowym Ujście Warty. Najpewniej dlatego, że jest to najmłodszy z polskich parków narodowych. Może przyczynił się do tego także brak spektakularnych widoków, wysokich szczytów górskich czy rozległych panoram. Leżący przy północnej granicy województwa lubuskiego, gdzie Warta uchodzi do Odry park ma jednak wiele do zaoferowania. Jest to jedna z największych w Polsce i w Europie ptasich ostoi i wspaniałe miejsce do aktywnego wypoczynku na łonie przyrody. Dlatego też warto przyjrzeć się mu bliżej i odwiedzić w czasie pobytu w tej okolicy.

Historia Parku Narodowego Ujście Warty

Jeszcze dwieście lat temu ujście Warty do Odry tworzyło w rozległą, zabagnioną deltę. Był to teren niedostępny dla człowieka, w którym niepodzielnie rządziła natura. Jednak na początku XIX wieku delta została zmeliorowana i przeznaczona na tereny uprawne. Gospodarowanie na tych terenach okazało się jednak kosztowne, a ponadto wymagało dużych nakładów pracy. Z czasem zaniedbywane i nieoczyszczane kanały uległy ponownemu zabagnieniu. W ten sposób powstał obszar nadający się świetnie do gniazdowania wielu gatunków ptaków, które powróciły na swoje dawne siedliska.

Ze względu na niespotykaną w zbyt wielu miejscach na świecie różnorodność gatunkową tutejszego ptactwa już w połowie XX wieku rozpoczęto starania o objęcie tego miejsca ochroną. Początkowo  utworzono rezerwat Słońsk, następnie park krajobrazowy, a w 2001 roku Park Narodowy Ujście Warty.

O Parku Narodowym Ujście Warty

Ma on powierzchnię ponad 8000 hektarów. Na obszarze tym stwierdzono występowanie prawie 270 gatunków ptaków.  Aż 175 gatunków ma tutaj swoje tereny lęgowe, które podlegają specjalnej ochronie. 26 gatunków występujących na terenie parku ptaków znajduje się się na światowej liście gatunków zagrożonych wyginięciem. Są to między innymi żuraw, derkacz, rycyk czy rybitwa czarna.. Bardzo duża, bo sięgająca 50 sztuk jest tutejsza populacja bielika. Znajduje on w zabagnionych obszarach ujścia Warty doskonałe miejsce żerowania, a odludność tego terenu sprzyja jego gniazdowaniu i odchowywaniu potomstwa. Park żyje także zimą, kiedy pojawiają się tu stada łabędzi krzykliwych przylatujących z Arktyki. Jest to największe w Polsce miejsce ich zimowania.

Zwiedzanie

Choć sam teren parku jest obszarem, na którym niepodzielnie króluje przyroda, to znajduje się w zasięgu najważniejszych dróg w regionie. Dzięki temu dojazd do niego jest bardzo łatwy. Komunikację zapewniają drogi z Kostrzyna nad Odrą do Poznania i Gorzowa Wielkopolskiego. Przy wejściach zlokalizowane są parkingi dla zmotoryzowanych.

Na terenie Parku wytyczono ścieżki dydaktyczne oraz szlaki spacerowe i rowerowe, które pozwalają zapoznawać się z jego przyrodą. Są to ścieżki: „Ptasim szlakiem”, „Mokradła”, „Na dwóch kółkach przez Polder Północny” oraz „Olszynki”. Przez teren parku przebiega także fragment żółtego szlaku rowerowego. Przy trasach umieszczono liczne tablice informacyjne, dzięki którym nawet osoba z niewielkim przygotowaniem ornitologicznym i przyrodniczym może w pełny sposób korzystać ze z pobytu w parku. Osoby szczególnie zainteresowane tematyką podglądania ptaków mogą skorzystać z usług wykwalifikowanych przewodników, którzy podprowadzą w najlepsze dla obserwacji miejsca. W pobliżu szlaków ustawiono także wieże widokowe, platformy i czatownie obserwacyjne służące do podglądania życia ptaków.

Park Narodowy Ujście Warty to prawdziwy raj dla miłośników przyrody. Choć mało znany w Polsce, staje się z roku na rok coraz bardziej popularny wśród zagranicznych turystów. Szukają oni miejsc nieskażonych przez cywilizację, gdzie w ciszy i spokoju obserwować można życie zwierząt. Z każdym rokiem coraz więcej zwolenników zyskuje birdwatching, czyli bezkrwawe polowanie na rzadkie gatunki ptaków, najczęściej z aparatem fotograficznym lub kamerą. To właśnie dzięki amatorom tego rodzaju  turystyki Park Narodowy Ujście Warty notuje z każdym rokiem coraz więcej odwiedzających.

About Anka Śliwa

Ciągle mnie gdzieś nosi i zbyt długo nie mogę usiedzieć w jednym miejscu. Zazwyczaj w góry, ale ciekawymi miejscami na nizinach też nie gardzę. Nie lubię wielkich miast, ale chętnie spędzam kilka dni Londynie, Paryżu czy Rzymie. Bo przede wszystkim lubię poznawać nowe miejsca. Kiedy wyjeżdżam to z plecakiem i samodzielnie, tak żeby móc zaplanować trasę i miejsca które odwiedzę. I żeby odpocząć od bycia w dużej grupie, co dla pilota i przewodnika górskiemu jest codziennością. Co robię kiedy jestem w domu? Czytam, oglądam filmy, planuję kolejne wyjazdy i od czasu do czasu brzdąkam sobie na gitarze.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Scroll To Top