Nowości
Home / Atrakcje turystyczne / Sądecki Park Etnograficzny
Sądecki Park Etnograficzny

Sądecki Park Etnograficzny

Na wzgórzu Falkowa w Nowym Sączu znajduje się jeden z większych w południowej Polsce skansenów. To Sądecki Park Etnograficzny, który prezentuje niezwykle bogatą i różnorodną kulturę dawnych mieszkańców Sądecczyzny.

Kotlina Sądecka była od dawnych czasów miejscem, gdzie krzyżowały się wpływy z różnych stron świata. Doliny łączących się tu rzek Popradu, Dunajca i Kamienicy stanowiły ważne szlaki handlowe. Poprad i Kamienica stanowiły także na sporych swoich odcinkach granicę kulturową między terenami zamieszkałymi przez ludność ruską i polską.

Przejściowość tego terenu widoczna była także w przenikaniu się kultur na linii północ-południe. Mieszkańcy Kotliny Sądeckiej wykazywali cechy zarówno ludności nizinnej jak i górskiej. Za to położone bardziej na południe Beskid Sądecki czy Niski, a także niedaleki Beskid Wyspowy były już terenami zamieszkiwanymi przez górali.

Bogactwo i różnorodność kulturowa Sądecczyzny spowodowała, że w skansenie wydzielono kilka sektorów odpowiadających różnym grupom etnograficznych zamieszkującym ten rejon. Można tu zobaczyć budownictwo oraz wyposażenie domostw Lachów Sądeckich, Górali Sądeckich, Łemków, Pogórzan oraz niemieckich kolonistów z czasów Józefa II.

Różnorodność kulturowa nakładała się na Sądecczyźnie z różnorodnością wyznaniową. Odzwierciedlają to także przeniesione do skansenu obiekty sakralne. Znajdziemy tu łemkowską cerkiew z Czarnego koło Koniecznej, kościół rzymskokatolicki z leżącej na północ od Nowego Sącza Łososiny Dolnej oraz protestancki zbór ze Stadeł.

Wyjątkowym i unikalnym obiektem jest przeniesiony z Rzezawy drewniany dworek szlachecki, który przez pewien czas służył za dom zakonny. Jego wnętrze ozdobione jest wspaniałymi polichromiami. Znajduje się tu ekspozycja pokazująca obydwie funkcje dworu, tę właściwą jako rezydencji szlacheckiej oraz klasztorną.

Ze względu na krzyżujące się na Sądecczyźnie wpływy różnych grup etnicznych w tutejszym budownictwie można zauważyć cechy przejściowe. Bardzo dobrze widoczne jest to na przykładzie sektora łemkowskiego. Jeżeli porównamy zgromadzone tu budynki z analogicznymi w skansenie sanockim zauważymy, że nie ma tu już zagrody jednobudynkowej ale wielobudynkowa, nawiązująca do budownictwa mieszkających po sąsiedzku górali polskich. Niezwykle ciekawy jest przykład zagrody z Łosia koło Gorlic. Tamtejsi mieszkańcy trudnili się bowiem maziarstwem i swoimi wozami podróżowali od Estonii po Rumunię. W jednej z chałup przygotowana została ekspozycja poświęcona zawodowi maziarzy. Pokazane są tu narzędzia ich pracy, a także liczne zdjęcia i opisy szlaków handlowych.

Unikalny w skali kraju jest oddany niedawno dla zwiedzających sektor poświęcony kolonistom niemieckim. Zostali oni sprowadzeni na Sądecczyznę za czasów Józefa II czyli na przełomie XVIII i XIX wieku. Do dziś ich tradycyjne budownictwo oglądać można w podsądeckich Gołkowicach. Zabudowa w skansenie wzorowana jest właśnie na tej miejscowości. Sektor ten zawiera budynki murowane i jest niemal w całości zrekonstruowany. Fragment typowej ulicówki z bielonymi domami połączonymi bramami i zwróconymi szczytami do drogi zbudowany został od podstaw. Wewnątrz znajdują się ciekawe wystawy poświęcone sądeckim Niemcom.

Sądecki Park Etnograficzny to nie tylko muzeum, ale także miejsce licznych imprez regionalnych i kulturalnych. Organizowane są tu między innymi pokazy dawnych rzemiosł, obchody świąt kościelnych i ludowych. Szczególne miejsce zajmuje tu odpust z okazji święta świętych Piotra i Pawła, patronów kościoła z Łososiny. Uroczysta msza odpustowa odprawiana jest w rycie przedsoborowym, a późniejszy festyn to rekonstrukcja dawnych zabaw ludowych.

Zobacz również: Skansen w Sanoku oraz Orawski Park Etnograficzny

About Anka Śliwa

Ciągle mnie gdzieś nosi i zbyt długo nie mogę usiedzieć w jednym miejscu. Zazwyczaj w góry, ale ciekawymi miejscami na nizinach też nie gardzę. Nie lubię wielkich miast, ale chętnie spędzam kilka dni Londynie, Paryżu czy Rzymie. Bo przede wszystkim lubię poznawać nowe miejsca. Kiedy wyjeżdżam to z plecakiem i samodzielnie, tak żeby móc zaplanować trasę i miejsca które odwiedzę. I żeby odpocząć od bycia w dużej grupie, co dla pilota i przewodnika górskiemu jest codziennością. Co robię kiedy jestem w domu? Czytam, oglądam filmy, planuję kolejne wyjazdy i od czasu do czasu brzdąkam sobie na gitarze.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Scroll To Top