Nowości
Home / Szlaki turystyczne / Szlaki górskie / Szlak Graniczny
Szlak Graniczny

Szlak Graniczny

Szlak niebieski Rzeszów – Grybów tzw. „graniczny”

Przebieg: Rzeszów (Biała) – Borówki – Jawornik Polski – Bachórz – Dynów – Dylągowa – Piaskowa – Sufczyna – Krzeczkowa – Krasiczyn – Prałkowska Góra – Wapielnica – Helicha – Szybenica – Koniusza – Huwniki – Kalwaria Pacławska – Połoninki Kalwaryjskie – Dolina Paportniańska – Przeł. Pod Suchym Obyczem – Nad Mszańcem – Braniów – Jureczkowa – Brańcowa – Wysoki Dział (Mosty) – Kamienna Laworta – Ustrzyki Dolne – Gromadzyń – Równia – Żuków – Chrewt – Otryt – Dwernik – Magura Stuposiańska – Widełki – Bukowe Berdo – Krzemień – Przełęcz Goprowska – Przełęcz pod Tarnicą – Wołosate – Ustrzyki Górne – Wielka Rawka – Krzemieniec (Kremenaros) – Borsuk – Rabia Skała – Okrąglik – Przełęcz Nad Roztokami Górnymi – Czerenin – Nowy Łupków – Przełęcz Radoszycka – Wielki Bukowiec – Kiczera Jałowa – Przełęcz Dukielska – Barwinek – Baranie – Huta Polańska – Nad Tysowym – Ożenna – Przełęcz Beskid Nad Ożenną – Konieczna – Beskidek – Jaworzyna Konieczniańska – Obycz – Wysowa – Ropki – Bordiów Wierch – Sucha Homola – Wawrzka – Chełm – Grybów

Długość: 445 km

Czas przejścia: 20 – 25 dni

Oznaczony kolorem niebieskim tak zwany „szlak graniczny” przebiega przez wschodnią część położonych w granicach polski Beskidów oraz ich Pogórzy. To drugi co do długości szlak pieszy w polskich górach, liczący 445 kilometrów i ustępujący pod względem długości jedynie Głównemu Szlakowi Beskidzkiemu.

Szlak graniczny wiedzie przez tereny, które, poza Bieszczadami, nie są tłumnie odwiedzane przez turystów. Dzięki temu można cieszyć się tu obcowaniem z przyrodą oraz odpocząć od cywilizacyjnego zgiełku. Poczynając od Rzeszowa szlak przebiega przez Przedgórze Rzeszowskie, Pogórza Dynowskie i Przemyskie, Góry Sanocko – Turczańskie – Bieszczady i Beskid Niski.

Na trasie nie brak doskonałych miejsc widokowych. Najlepsze panoramy podziwiać można oczywiście z Bieszczadów. Bukowe Berdo czy Wielka Rawka uważane są za świetne miejsca do dalekich obserwacji. Nie mniejszą sławą cieszy się leżące w Beskidzie Niskim Baranie. Na jego szczycie stoi wieża widokowa. Przy dobrej pogodzie można stąd oglądać Bieszczady, Połoninę Równą na Ukrainie oraz Tatry.

Na większości swojej długości szlak niebieski z Rzeszowa do Grybowa biegnie terenami leśnymi. Dominują tu zbiorowiska buczyny karpackiej oraz lasy mieszane. Wiele z tych lasów to fragmenty dawnej puszczy karpackiej, ale znaleźć można także tereny, które przyroda ponownie zabiera w swoje posiadanie po całych wiekach gospodarowania człowieka. Doskonale widać to w okolicach Teleśnicy Oszwarowej w Bieszczadach czy w dolinach Pogórza Przemyskiego. Mieszkającą tu ludność ruską objęły po II wojnie światowej przesiedlenia do ZSRR oraz na Ziemie Zachodnie.

Wędrując szlakiem granicznym można także trafić do wielu miejsc ciekawych ze względów krajoznawczych. Na trasie napotkamy między innymi forty Twierdzy Przemyśl, renesansowy zespół zamkowo-parkowy w Krasiczynie, cerkwie w Równi czy Koniecznej, cmentarze z I wojny światowej, odzyskujące dawny blask uzdrowisko w Wysowej oraz znane sanktuarium maryjno-pasyjne w Kalwarii Pacławskiej koło Przemyśla.

Niebieski szlak graniczny nieczęsto jest celem wypraw mających na celu pokonanie go w całości. Sprawdza się jednak doskonale podczas krótszych jedno lub kilkudniowych wycieczek. Jest ciekawy zarówno dla miłośników przyrody jak i dla osób interesujących się historią. Pozwala na spokojną wędrówkę, często w zupełnej samotności, ale jednocześnie sprowadza do miejsc znanych i chętnie przez turystów odwiedzanych. Warto nim wędrować  bo pozwala na poznanie wschodniej części polskich Beskidów, które są nie tyko piękne, ale także niezwykle interesujące krajoznawczo.

Zobacz również:

Szlak Graniczny z Radoszyc do Ustrzyk Górnych

About Anka Śliwa

Ciągle mnie gdzieś nosi i zbyt długo nie mogę usiedzieć w jednym miejscu. Zazwyczaj w góry, ale ciekawymi miejscami na nizinach też nie gardzę. Nie lubię wielkich miast, ale chętnie spędzam kilka dni Londynie, Paryżu czy Rzymie. Bo przede wszystkim lubię poznawać nowe miejsca. Kiedy wyjeżdżam to z plecakiem i samodzielnie, tak żeby móc zaplanować trasę i miejsca które odwiedzę. I żeby odpocząć od bycia w dużej grupie, co dla pilota i przewodnika górskiemu jest codziennością. Co robię kiedy jestem w domu? Czytam, oglądam filmy, planuję kolejne wyjazdy i od czasu do czasu brzdąkam sobie na gitarze.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Scroll To Top